O podatkowych uprzejmościach państwa polskiego wobec kościołów słyszał chyba każdy. Zwykle jednak rozmowa kończy się na ogólnym stwierdzeniu, że „kościoły nie płacą podatków”. Tymczasem przepisy są znacznie ciekawsze, a ich działanie można prześledzić na bardzo konkretnym przykładzie: spółki z o.o., której właścicielem jest kościelna osoba prawna, oraz osoby duchownej utrzymującej się z posługi religijnej.
Jeżeli już w tym miejscu zastanawiasz się, czym właściwie jest kościelna osoba prawna, wyjaśniam to krótko na końcu tekstu – możesz na chwilę przewinąć na dół.
Nie opisuję tutaj własnej teorii podatkowej. Przez ostatni rok występowałem do Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej o indywidualne rozstrzygnięcia dotyczące właśnie takich sytuacji – jako osoba duchowna, jako osoba pełniąca funkcję kierowniczą w kościelnej osobie prawnej w Kościele Słońca oraz jako prezes spółki z o.o., której jedynym udziałowcem jest kościelna osoba prawna. Dzięki temu KIS wypowiedział się o opisanym niżej mechanizmie z perspektywy jego poszczególnych uczestników.
Spółka ma dochód, ale CIT może wynieść zero
Art. 17 ust. 1 pkt 4b ustawy o CIT przewiduje zwolnienie dla dochodów spółek, których jedynymi udziałowcami są kościelne osoby prawne, w części przeznaczonej na określone w ustawie cele. Jednym z nich jest kult religijny.
W interpretacji 0114-KDIP2-1.4010.596.2025.3.MR1 Dyrektor KIS potwierdził, że spółka z o.o., której 100% udziałów należy do kościelnej osoby prawnej, korzysta ze zwolnienia z CIT dla dochodu przeznaczonego i wydatkowanego na cele kultu religijnego.
Co istotne, nie chodzi tutaj o zwykłe obniżenie dochodu przez zaliczanie kolejnych wydatków do kosztów uzyskania przychodu. Spółka osiąga dochód podatkowy, ale dochód ten korzysta ze zwolnienia z CIT, jeżeli zostanie przeznaczony i wydatkowany na cele wskazane w ustawie.
Samo to rozwiązanie nie jest jeszcze czymś zupełnie wyjątkowym. Dość podobne zwolnienie ustawa o CIT przewiduje również dla spółek, których udziałowcami są stowarzyszenia, jeżeli spełnione są warunki określone w ustawie i dochód zostaje przeznaczony na wskazane cele.
Eureka MF:
https://eureka.mf.gov.pl/informacje/podglad/673262
Czyli spółka może prowadzić normalną działalność gospodarczą – handel, usługi czy produkcję – a dochód w części przeznaczonej i wydatkowanej na ustawowe cele jest zwolniony z CIT.
Ale dalej robi się znacznie ciekawiej.
Dochód nie musi trafić do kościelnej osoby prawnej będącej udziałowcem
Kolejne pytanie dotyczyło tego, czy zwolnienie działa również wtedy, gdy spółka przeznaczy swój dochód na cele kultu religijnego realizowane przez inną kościelną osobę prawną niż ta, która jest jej udziałowcem.
W interpretacji 0111-KDIB1-2.4010.6.2026.1.EJ z 2 marca 2026 r. Dyrektor KIS potwierdził, że tak. Spółka, której jedynym udziałowcem jest kościelna osoba prawna, może przekazać dochód innej kościelnej osobie prawnej – niezależnie od związku wyznaniowego – a dochód ten korzysta ze zwolnienia z CIT, jeżeli jest przeznaczony i wydatkowany na cele kultu religijnego.
Eureka MF:
https://eureka.mf.gov.pl/informacje/podglad/681713
To kolejny przykład pokazujący, że dla tego zwolnienia zasadnicze znaczenie ma cel przeznaczenia i wydatkowania dochodu, a nie to, czy pieniądze trafiają akurat do kościelnej osoby prawnej posiadającej udziały w spółce.
Czy środki przekazane duchownemu mogą być wydatkiem na kult religijny?
To jest pytanie znacznie ciekawsze.
W interpretacji 0111-KDIB1-2.4010.5.2026.3.END KIS potwierdził, że środki przeznaczone dla osoby duchownej wykonującej posługę religijną są wydatkiem na cele kultu religijnego.
Eureka MF:
https://eureka.mf.gov.pl/informacje/podglad/684476
Ma to swoją logikę: kult religijny to nie tylko budynek, miejsce sprawowania obrzędów, symbole czy przedmioty używane podczas praktyk religijnych. Kult jest wykonywany przez ludzi. KIS potwierdził więc, że finansowanie posługi duchownego stanowi realizację celu kultu religijnego.
Co więcej: pieniądze mogą trafić ze spółki bezpośrednio do duchownego
W mojej ocenie, powszechną praktyką jest przekazywanie dochodu spółki do kościelnej osoby prawnej, a dopiero ta kościelna osoba prawna zajmowała się realizacją celów kultu religijnego, w tym finansowaniem posługi osób duchownych.
Zapytałem więc KIS o jeszcze inny wariant: czy spółka może przekazać środki bezpośrednio duchownemu, bez wcześniejszego przekazywania ich na rachunek kościelnej osoby prawnej?
We wrześniu 2026 r. otrzymałem odpowiedź. Była pozytywna.
W interpretacji z 24 września 2026 r., 0114-KDIP2-1.4010.266.2026.3.PP, Dyrektor KIS uznał, że bezpośrednie przekazanie przez spółkę środków osobie duchownej za posługę religijną, sprawowanie obrzędów i wykonywanie funkcji religijnych stanowi wydatkowanie dochodu na cele kultu religijnego.
Tym samym taka część dochodu spółki korzysta ze zwolnienia z CIT.
Eureka MF:
https://eureka.mf.gov.pl/informacje/podglad/711328
KIS zastrzegł przy tym bardzo istotne okoliczności: nie chodzi o pensję pracownika spółki, umowę-zlecenie, usługę reklamową czy wynagrodzenie za zarządzanie firmą. Świadczenie ma być związane z posługą religijną duchownego.
A podatek dochodowy duchownego?
Tu pojawia się drugi element polskiego systemu: ryczałt od przychodów osób duchownych.
Art. 42 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym przewiduje odrębną formę opodatkowania przychodów otrzymywanych przez osoby duchowne w związku z pełnieniem funkcji religijnych.
Zapytałem więc KIS również o to, co dzieje się po stronie spółki wypłacającej takie świadczenie.
W interpretacji 0114-KDWP.4011.360.2026.4.ASZ z 22 września 2026 r. Dyrektor KIS potwierdził, że jeżeli osoba duchowna jest objęta ryczałtem od przychodów osób duchownych i otrzymuje świadczenie za posługę religijną, to na spółce nie ciąży obowiązek pobierania zaliczki na PIT ani wystawiania PIT-11.
Eureka MF:
https://eureka.mf.gov.pl/informacje/podglad/711060
Innymi słowy: po jednej stronie spółka korzysta ze zwolnienia z CIT, ponieważ pieniądze przeznacza na kult religijny, a po drugiej stronie duchowny nie rozlicza otrzymanej kwoty tak jak zwykłego wynagrodzenia z pracy czy umowy-zlecenia, lecz funkcjonuje w osobnym systemie ryczałtu dla osób duchownych.
Teraz najciekawsze…
Ryczałt duchownego nie jest procentem od otrzymanych pieniędzy. Ustawa określa kwotowe stawki kwartalne, których wysokość nie zależy od dochodu duchownego.
Stawki określone są m.in. w załączniku nr 5 do ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. Nawet bez dodatkowych obniżeń są one stosunkowo niewielkie w porównaniu z podatkiem, jaki przy podobnych wpływach mogłaby zapłacić osoba rozliczająca się na zwykłych zasadach PIT.
Jest jednak jeszcze art. 46 ust. 2 tej ustawy. Jeżeli liczba wyznawców na danym terenie stanowi mniejszość ogólnej liczby mieszkańców, naczelnik urzędu skarbowego – na wniosek duchownego – odpowiednio obniża stawkę ryczałtu. Do wniosku dołącza się oświadczenie o liczbie wyznawców.
W przypadku niewielkich społeczności religijnych ta redukcja może być bardzo znaczna i w praktyce prowadzić do decyzji ustalających podatek na poziomie kilku lub kilkudziesięciu złotych kwartalnie.
Jednocześnie wysokość otrzymywanych przez duchownego świadczeń nie powoduje automatycznego procentowego wzrostu podatku.
To nie jest luka w prawie
Chcę podkreślić jedną rzecz. Nie opisuję tu sztuczki polegającej na kreatywnym interpretowaniu niejasnych przepisów. Są to rozwiązania zapisane przez ustawodawcę wprost w ustawach podatkowych, a sposób ich działania był wielokrotnie potwierdzany przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej i jest potwierdzany w wydawanych do dziś interpretacjach indywidualnych.
Interpretacje indywidualne formalnie chronią oczywiście swoich adresatów i tylko przy zgodności stanu faktycznego z opisem przedstawionym we wniosku. Są jednak również publicznie dostępną informacją o tym, jak organ podatkowy odczytuje te przepisy.
Co równie ważne, przepisy te nie zostały napisane wyłącznie dla dominującego kościoła. Jeżeli prawo przyznaje określone uprawnienia kościołom i innym związkom wyznaniowym oraz ich osobom prawnym, wiedza o tych uprawnieniach nie powinna pozostawać wiedzą dostępną jedynie dużym i dobrze zorganizowanym podmiotom religijnym.
Im więcej osób wie, jak ten system działa, tym łatwiej rozmawiać o finansowaniu kościołów na podstawie konkretnych przepisów i konkretnych kwot, a nie wyłącznie ogólnych haseł.
Łatwiej też pokazać, jak daleko część tych rozwiązań odbiega od współczesnych realiów, jak trudno pogodzić je z ideą świeckiego państwa oraz jak niesprawiedliwe wobec innych podmiotów jest tak daleko idące zróżnicowanie zasad podatkowych – pomiędzy podatkowymi uprzejmościami wobec podmiotów religijnych a zasadami, na jakich funkcjonują chociażby zwykłe organizacje pozarządowe.
Dopiero powszechna wiedza o tym, jak te przepisy działają w praktyce, pozwala uczciwie ocenić, czy taki system nadal powinien funkcjonować w obecnym kształcie.
A to wciąż tylko fragment systemu. O dopłacaniu z Funduszu Kościelnego części składek ZUS osób duchownych, szczególnych zasadach dokumentacji podatkowej kościelnych osób prawnych oraz odpłatnej i nieodpłatnej działalności pożytku publicznego napiszę osobno.
Nie jestem doradcą podatkowym, dlatego nie udzielam indywidualnych porad podatkowych.
Jakub Jaworski – dzięki za cierpliwe przekładanie tych pomysłów na tekst zrozumiały dla urzędników.
Czym właściwie jest kościelna osoba prawna?
Najprościej mówiąc, jest to kościół lub jednostka organizacyjna działająca w jego strukturze, której przysługuje osobowość prawna. Kościelne osoby prawne są tworzone przez władze zwierzchnie danego kościoła, zgodnie z jego prawem wewnętrznym oraz przepisami państwowymi. Ich nazwy i miejsce w strukturze zależą od danego kościoła lub związku wyznaniowego.
Dobrym przykładem jest Związek Wyznaniowy Rodzimowierców Polskich Ród, w którym osobowość prawną posiada Związek jako całość, ale również Chramy oraz Zakony Wiary Rodzimej. W Polskim Autokefalicznym Kościele Prawosławnym osobami prawnymi są m.in. diecezje, parafie i klasztory – czyli podobnie jak w kościele dominującym. W strukturze gmin wyznaniowych żydowskich osobowość prawną posiadają poszczególne gminy wyznaniowe żydowskie. Muzułmański Związek Religijny w RP oraz jego poszczególne gminy wyznaniowe również są osobami prawnymi. Z kolei w Kościele Katolickim Mariawitów są nimi m.in. kustodie, parafie, zgromadzenia i klasztory.
W Kościele Słońca, zgodnie z jego statutem, kościelnymi osobami prawnymi mogą być Polis, Unitaty i Instytuty.
Jeżeli bliska jest Ci doktryna Kościoła Słońca i sposób, w jaki działamy, zapraszamy wszystkich fajnych ludzi do wspólnego działania – również do czynnego obejmowania funkcji w kościelnych osobach prawnych oraz do pełnienia posługi jako osoby duchowne. Jeśli brzmi to interesująco, zacznij od przeczytania Doktryny Kościoła Słońca.
Paweł Nijakowski
p.s.
Przy redakcji stylistycznej, korekcie językowej i ortograficznej oraz uporządkowaniu tekstu w sposób ułatwiający jego czytanie korzystałem z pomocy AI.